Z przyjemnością zapraszamy na kolejne szkolenie online, tym razem mowa będzie o naszych przyszłych emeryturach
Już 14 listopada w godzinach. 19.00-21.00
To wyjątkowe szkolenie poprowadzą:
Wiktor Dmochowski
Prezes Zarządu
Z branżą finansową związany od kilkunastu lat. Najpierw jako inwestor na warszawskiej giełdzie kiedy ta na początku lat dziewięćdziesiątych liczyła zaledwie kilkanaście spółek, a później jako specjalista od kredytów hipotecznych. Od 2007 związany z rynkiem inwestycyjnym. Profesjonalny, sumienny, godny zaufania. "Oaza spokoju", "solidna firma" to najczęstsze określenia współpracowników pod jego adresem.
Marcin Grela
Dyrektor Generalny
Charyzmatyczny mówca, ekspert sprzedaży, wizjoner i lider firmy United Values. Absolwent stosunków międzynarodowych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zamiast kariery w dyplomacji wybrał drogę biznesową co okazało się strzałem w dziesiątkę. W branży finansowej od 2007 roku specjalizuje się w dystrybucji produktów inwestycyjnych. Jego wiara w drugiego człowieka oraz otwartość na ludzi spowodowała powstanie wyjątkowego zespołu ludzi, tworzącego dziś firmę United Values.
Emerytury niższe o jedną trzecią. Sprawdź, ile dostaniesz
Bez względu na to, co obiecuje i robi rząd, emerytury
obecnie pracujących Polaków będą i tak głodowe. Powód? Będziemy coraz dłużej
żyli. I dłużej będziemy na garnuszku ZUS. Przez to nasze emerytury mogą spaść
nawet o jedną trzecią.

fot. Hemera/Thinkstock
Pryska mit o dostatniej i spokojnej emeryturze dzisiejszych 30 i 40-latków.
Najpierw wmawiano im, że dzięki dwóm tzw. emerytalnym filarom (ZUS i OFE) będą
mieć bajońskie wypłaty na starość. Potem zapada decyzja o wydłużeniu wieku
emerytalnego, po to, by Polacy - jak twierdzą rządzący - zdążyli zapracować na
godziwą emeryturę. Teraz rząd praktycznie likwiduje otwarte fundusze emerytalne.
Po to, by - jak tłumaczy premier - zapewnić Polakom
ZUS będzie mieć problem
Najpierw wyjaśnijmy, skąd się biorą emerytury. Z pensji każdego pracującego
na etacie potrącana jest składka emerytalna (jest to 19,52 proc.). Właśnie z
tych pieniędzy ma być w przyszłości finansowana nasza emerytura. A gdy już
odejdziemy z pracy,
Dziś osoba odchodząca na emeryturę (mowa o 65-latkach) żyje przeciętnie
jeszcze 17 lat - do 82 roku życia. Tak wynika z danych Głównego Urzędu
Statystycznego. Ale z roku na rok żyjemy coraz dłużej. - Co pięć lat nasze życie
wydłuża się aż o rok - mówi Jeremi Mordasewicz z Konfederacji
Bieda z nędzą
A teraz konkrety. Rząd przewiduje, że dzisiejsi 30-latkowie, pracując do 67. roku życia, będą dostawać emeryturę w wysokości połowy ostatniej pensji. Sprawdzamy. Dzisiejszy 30-latek, zarabiający średnią pensje, czyli 3760,45 zł, gdy przejdzie na emeryturę w wieku 67 lat, uzbiera ok. 352 tys. zł. Zgodnie z obecnymi prognozami, będzie żyć jeszcze 16 lat (tyle wynosi według GUS prognoza życia dla obecnych 67-latków), czyli ZUS wypłaci mu co miesiąc równowartość dzisiejszych 1835 zł. Rządowe szacunki niby się zgadzają: dostanie na starość niemal połowę pensji.
Szkopuł w tym, że do tego czasu długość życia wydłuży się nawet o 7 lat. To będzie oznaczać, że to, co uzbieramy, w chwili przejścia na emeryturę będzie dzielona prawdopodobnie już nie na 16, lecz na 23 lata. To oznacza, że emerytura obecnego 30-latka skurczy się - uwaga! - do 1174 zł. Czyli aż o jedną trzecią.
Czeka nas więc bieda z nędzą. Albo… politycy każą nam pracować jeszcze dłużej, np. do 70-tki. - Czyli Polacy będą dłużej czekać na emeryturę, jak już jej doczekają, będą dostawać wyższe emerytury, a państwo nic nie będzie musiało do tego dokładać - mówi ekspert OPZZ Andrzej Strębski.
http://biznes.onet.pl/faktpl-emerytury-nizsze-o-jedna-trzecia-sprawdz-il,18490,5579586,1,prasa-detal
Plan szkolenia
1. Przedstawienie firmy United Values i jej projektów edukacyjnych
2. Dlaczego reforma emerytalna nie mogla się udać?
3. Co wybrać, żeby nie stracić: OFE czy ZUS?
4. "Niemiecki" sposób na pewną emeryturę.
5. Value Manager czyli nowe technologie w obronie Twoich pieniędzy.
6. Jak zarobić na specjalnej uldze podatkowej dla oszczędzających?
7. Zakończenie z niespodzianką
Google Calendar
Outlook
iCal